Idź do strony głównej: [index], [ Szkoła Języków ].
Posortowane numerycznie: [0], [1], [2], [3], [4], [5], [6], [7], [8], [9],
Posortowane alfabetycznie: [a], [b], [c], [d], [e], [f], [g], [h], [i], [j], [k], [l], [m], [n], [o], [p], [r], [s], [t], [u], [w], [x], [y], [z],
W bazie domen 3 znakowych aktualnie znajduje się 36977 domen niezarejestrowanych. Zapraszamy do zapoznania się z bazą.

Domena r00.pl jest wolna.
W bazie danych występuje ona jako wpis numer 27939.

<< Poprzednia domena     Następna domena >>


Dodatkowo postanowiliśmy dodać odrobinę rozrywki do naszego spisu.
Przy każdej domenie znajduje się wpis.

Kategoria:  Terry Pratchett - Cytaty z książek Terrego Pratchetta

  Spojrzeli na wózek Poonsa.
  Istnieją wózki inwalidzkie lekkie i zbudowane tak, by umożliwić ich
właścicielom swobodne i niezależne funkcjonowanie w nowoczesnym społeczeństwie.
Wobec pojazdu, z jakiego korzystał Windle Poons, były niczym gazele wobec
hipopotama. Poons doskonale rozumiał swoje funkcje w nowoczesnym społeczeństwie;
polegały one na byciu popychanym i ogólnie obsługiwanym przez innych.
  Jego wózek inwalidzki był szeroki, długi, sterowany małym przednim kółkiem
poprzez długi uchwyt z lanego żelaza. Lane żelazo było też zasadniczym elementem
konstrukcji. Kute barokowe elementy zdobiły ramę, która wyglądała jak zrobiona
z połączonych żelaznych rynien. Tylne koła nie miały wprawdzie umocowanych
ostrzy, jednak sprawiały wrażenie, jakby te ostrza stanowiły opcjonalny dodatek.
Tu i tam sterczały jakieś straszne dźwignie o funkcjach znanych tylko Poonsowi.
Był też wielki skórzany dach, który - rozłożony w ciągu zaledwie kilku godzin -
chronił pasażera przed deszczem, ulewą, a prawdopodobnie również uderzeniami
meteorów i walącymi się budynkami. Dla zapewnienia rozrywki przedni uchwyt
wyposażono w zestaw trąbek, syren i gwizdków, którym Poons zwykle informował o
swojej trasie po korytarzach i dziedzińcach Uniwersytetu. Co prawda trzeba było
silnego mężczyzny, by wprawić wózek w ruch, ale kiedy już jechał, czynił to w
sposób majestatyczny i niepowstrzymany; może i miał hamulce, ale Windle Poons
nigdy nie starał się ich znaleźć. Kadra i studenci wiedzieli, że jedyną nadzieją
ocalenia, kiedy usłyszą blisko trąbienie albo gwizd, jest rozpłaszczenie się na
najbliższej ścianie i odczekanie, aż straszliwa machina przejedzie obok ze
stukiem.

                     "Ruchome Obrazki" s. 241-242